AKTUALNOŚCI
Aktualności
Opinia na temat twardości wody w Ozimku
Szanowni mieszkańcy,
w związku z licznymi uwagami, przedstawiamy poniżej krótką opinię dr hab. inż. Pani Iwony Kłosok-Bazan na temat twardości wody, która jest dostarczana do Państwa domów przez naszą spółkę.
Iwona Kłosok-Bazan to autorka ponad 100 publikacji naukowych dotyczących uzdatniania i jakości wody pitnej, na co dzień pracuje na Politechnice Opolskiej, gdzie jest Kierownikiem Katedry Techniki Cieplnej i Aparatury Przemysłowej.
„Każda woda podziemna, zwłaszcza ta z głębokich pokładów wodonośnych posiada rozpuszczone związki wapnia i magnezu. To te same składniki, które znajdują się w mleku, w wodzie mineralnej oraz suplementach diety przyjmowanych dla poprawy stanu kości czy serca. To naturalne minerały, które są potrzebne naszemu organizmowi.
Obecność wapnia i magnezu w wodzie do picia ukrywa się pod pojęciem twardości. Wskaźnik ten, pomimo, że nie ma znaczenia sanitarnego, a jego obecność wpływa pozytywnie na zdrowie konsumentów, postrzegany jest przez użytkowników wody jako zjawisko negatywne. Twardość powoduje powstawanie kamienia w przewodach ciepłej wody, na grzałkach i innych urządzeniach grzewczych, naczyniach używanych do gotowania wody, wpływa także zmianę napięcia powierzchniowego wody, utrudniając pranie tkanin oraz zmywanie naczyń. Dzieje się tak dlatego, że w trakcie podgrzewania wody dochodzi do zachwiania równowagi węglanowo-wapniowej czyli stanu chemicznej równowagi między: jonami wapnia (Ca²⁺), jonami wodorowęglanowymi (HCO₃⁻) i gazowym dwutlenkiem węgla (CO₂) rozpuszczonym w wodzie. Podczas podgrzewania uwolniony dwutlenek węgla uchodzi z wody pozostawiając w niej osad węglanu wapnia, który niewątpliwie powoduje uciążliwości eksploatacyjne. Rozwiązaniem problemu może być zastosowanie procesów wymiany jonowej, podczas której jony wapnia i magnezu wymieniane się na jony sodu (jony sodu nie powodują wytrącania się osadu). Zastosowanie jednakże takiego rozwiązania powinno być ograniczone tylko i wyłącznie do wody ciepłej, której nie będziemy spożywali!
Nadmiar sodu w diecie zwiększa ryzyko nadciśnienia tętniczego, chorób sercowo-naczyniowych (udar, zawał), a także chorób nerek i zatrzymania wody w organizmie. Dla osób z ograniczeniami sodowymi (np. nadciśnienie, niewydolność nerek, ciąża) nawet niewielki wzrost stężenia Na⁺ w wodzie może mieć istotne znaczenie. Co więcej, woda o wysokiej zawartości sodu może również powodować kłopoty eksploatacyjne związane z przyspieszoną korozją rur stalowych i mosiężnych (zwłaszcza przy obecności chlorków). Stosowanie tejże metody powinno być ograniczone, szczególnie w kontekście faktu, że twardość wody to nie zanieczyszczenie – to obecność naturalnych minerałów: wapnia i magnezu. Zrozumiałym jest fakt, że kamień w czajniku, ekspresie czy bojlerze przeszkadza – ale nalezy mieć świadomość tego, że jest to tylko i wyłącznie problem techniczny, nie zdrowotny!

